Druga największa sieć handlowa w Polsce, z ponad 950 sklepami w całym kraju, zamyka rozdział jaj klatkowych. To ogromny krok dla poprawy dobrostanu kur niosek.
Lidl Polska oficjalnie wycofał ze swoich półek jaja świeże pochodzące od kur utrzymywanych w klatkach. To już ostatni krok w procesie eliminacji jaj „trójek”, po zastąpieniu ich jajami z alternatywnych do klatkowego systemów chowu (jak: ściółkowy, wolnowybiegowy, ekologiczny) w składach produktów marki własnej pod koniec 2024 roku.
Ten sukces cementuje zmiany dla kur niosek, które krok po kroku zachodziły w Polsce w ostatniej dekadzie.
W biznesie deklaracje są ważne, ale to realne działania kształtują przyszłość. Z dumą ogłaszamy, że zgodnie z naszą Strategią CSR, do końca 2025 r. całkowicie wyeliminowaliśmy ze sprzedaży jaja kurze z chowu klatkowego – podkreśla Lidl w oficjalnym komunikacie.
Lidl nie zdecydował się na tę zmianę z dnia na dzień. Proces rozpoczął się już w 2016 roku, kiedy sieć jako jedna z pierwszych w Polsce podjęła zobowiązanie o wycofaniu „trójek” ze sprzedaży. Dziś transformacja jest kompletna.
Co ta decyzja oznacza dla dobrostanu zwierząt?
Skala zmian jest ogromna. Lidl to druga największa sieć handlowa w Polsce, posiadająca ponad 950 sklepów. Wedle szacunków Stowarzyszenia Otwarte Klatki, zużycie jaj tak dużej sieci może wpływać na około 2 miliony kur rocznie. Wyliczenia oparte są na danych finansowych sektora detalicznego i oficjalnych statystykach dotyczących nieśności kur z Rocznika Statystycznego Rolnictwa za 2024 rok. Odejście od chowu klatkowego na taką skalę to miliony zwierząt, które nie spędzą życia w klatkach.
Jak mówi nasz prezes, Paweł Rawicki:
Wycofanie jaj z chowu klatkowego przez sieć Lidl to zdecydowanie historyczna zmiana w poprawie dobrostanu zwierząt. Biorąc pod uwagę skalę zamówień, możemy mówić o transformacji całego rynku. Tak duże zmiany wymagają wieloletniej pracy z partnerami i dostawcami. Rezygnacja z jaj klatkowych przez Lidla jasno pokazuje, że zmiany są możliwe, a odpowiedzialność społeczna ma mocne miejsce w biznesie.
Co dziś klienci znajdą na półkach Lidla?
Obecnie klienci Lidla znajdą w ofercie wyłącznie jaja ściółkowe, wolnowybiegowe oraz ekologiczne jaja BIO. Produkty marek własnych – makarony, majonezy czy dania gotowe – zawierają wyłącznie jaja pochodzące z chowu alternatywnego.
Co istotne, mimo braku prawnego wymogu oznaczania rodzaju jaj używanych w składzie produktów, Lidl informuje klientów o tej zmianie poprzez oznaczenia na etykietach produktów marki własnej. To ułatwia konsumentom świadomy wybór.
Konsumenci popierają zmiany
Kierunek zmian odpowiada oczekiwaniom polskich konsumentów. Według najnowszych badań opinii społecznej Centrum Badawczo-Rozwojowego Biostat z lutego 2026 roku, 7 na 10 Polek i Polaków wskazuje, że przy zakupie jaj istotne są dla nich warunki chowu kur, które je znoszą.

Co więcej, niemal ⅔ respondentów badania zapłaciłoby więcej za jaja lub produkty z jajami z chowu oferującego kurom lepsze warunki.

Polska krok po kroku odchodzi od klatek
Transformacja w Lidlu wpisuje się w szerszy trend odchodzenia od chowu klatkowego kur. W styczniu 2014 roku aż 87% kur niosek w Polsce utrzymywano w klatkach. Według danych GIW w marcu 2026 r. odsetek ten spadł do 61,5%.
Oznacza to, że już 38,5% kur niosek utrzymywanych jest obecnie w systemach takich jak ściółkowy, wolnowybiegowy i ekologiczny: ściółkowym, w którym kury mogą swobodnie rozprostować skrzydła czy pogrzebać w ściółce, oraz wolnowybiegowym i ekologicznym, w których zwierzęta mają dodatkowo dostęp m.in. do wybiegu na zewnątrz. Co więcej, udział kur utrzymywanych w klatkach spada systematycznie z miesiąca na miesiąc.
Zmiany widoczne są również w danych o jajach pakowanych: według GUS w IV kwartale 2025 roku niemal połowa jaj pochodziła z innych niż klatkowy systemów chowu. Istotnym czynnikiem wpływającym na tę transformację są właśnie decyzje sieci sklepów o wycofywaniu jaj klatkowych – to one odpowiadają za sprzedaż największej liczby jaj konsumowanych w Polsce.